fbpx

Stylów urządzania wnętrz jest wiele, od nowoczesnych, przez rustykalne po vintage. Skupmy się głównie na jednym z nich. Konkretnie na stylu industrialnym. Wiele się ostatnio o nim mówi, jednak ilu z nas tak naprawdę zastanawiało się nad tym, czym on jest? Wśród pierwszych skojarzeń mogą znajdować się chociażby lofty, duże okna, przestrzenie, stare fabryki zaadaptowane na mieszkania.

Oczywiście te skojarzenia są trafne, ale to nie jest wszystko. Od tego się niejako wywodzi. Jednak by wprowadzić odrobinę tego stylu do swojego mieszkania, niekoniecznie potrzeba się przeprowadzać do starej fabryki nici. Wiele można osiągnąć za pomocą mniejszych elementów. Ale o tym później.

Zacznijmy od małego rysu historycznego. Początkowo mieszkania w takiej estetyce, choć wtedy nie była to estetyka, a raczej konieczność, wiązała się w znacznej mierze ze środowiskiem artystycznym. Żyły w nich bohemy, a co za tym idzie nie był to towar luksusowy, jeśli można to tak nazwać.

Dziś sprawa ma się trochę inaczej. Typowo industrialna architektura stała się swego rodzaju wyznacznikiem prestiżu. Co jest dość częste w modzie różnego rodzaju. Z czasem dostrzega się pewne rzeczy wyraźniej, tak jak ludzie dostrzegli, że w industrialnych wnętrzach drzemie ogromny potencjał, który można różnorako wykorzystać.

Metalowe konstrukcje, cegły, proste formy, różnego rodzaju uszczerbki. Czy jest w tym miejsce również na tzw. domowe ciepło? Odpowiedź jest niezwykle prosta. Oczywiście. Pod warunkiem, że tego właśnie się chce. Wszystko zależy od gustu. Ten styl ma to do siebie, że  jest niezwykle plastyczny i można rzec, że ogranicza nas tylko wyobraźnia. Można w nim bez problemu łączyć elementy rustykalne czy nowoczesne, a wszystko nadal będzie wyglądało niesamowicie.

Wracając jednak do elementów w naszym docelowym wnętrzu, wiele zależy tutaj od naszej ogólnej koncepcji. Bo to właśnie ona jest niezwykle ważna. O ile na ogół unika się podziałów przez ściany, a raczej skupia się na aranżacji meblami, tak nie w każdym pomieszczeniu można sobie na to pozwolić. Nie ma co przecież burzyć ścian. Można je jednak wyłożyć cegłą lub ją odsłonić jeśli mamy taką możliwość. W grę może wchodzić też zostawienie ścian w surowym stanie, bez zabawy w wyrównywanie czy malowanie.

Jakie materiały warto ze sobą łączyć? Otóż jest to przede wszystkim szkło, metal, skóra i drewno. Szkło to nie tylko okna, dobrze jednak jeśli mamy ich do swej dyspozycji kilka, ale też klosze różnego rodzaju, mniejsze, większe. Szkło ma to do siebie, że jest świetnym dodatkiem który nie zajmuje wiele miejsca, a różnych formach może zdziałać cuda.

Metal może się przejawiać w dodatkach, jak i w głównych elementach wnętrza. Jeśli mamy do swej dyspozycji piętro to metalowe schody będa jak znalazł, a jeśli zamiast metalowych, dodamy szklane barierki, to już łączymy dwa elementy. W przypadku kiedy ze względów bezpieczeństwa wobec chociażby dzieci biegających po mieszkaniu czy domu, nie możemy pozwolić sobie by schody były wykonane z metalu dobrze jest użyć drewna.

Drewno jest bardzo wdzięcznym materiałem i jeśli podda się je odpowiedniej obróbce to efekty z pewnością nie zawiodą. Ponadto nadaje całemu wnętrzu cieplejszy charakter i po części niweluje ogólny chłód industrialnej przestrzeni.

Stoły mniejsze lub większe, w różnych odcieniach, krzesła na drewnianych nogach, może nawet kuchenne szafki. Znów nic nas nie ogranicza. W dodatku poprzez odpowiednie zabarwienie można uzyskać efekty, do których by trzeba używać kilku kompletnie odmiennych materiałów.

Mówiąc jeszcze o meblach, sprawdzą się tu świetnie proste formy, jeśli skupimy się na proporcjach i geometrycznych wzorach to nawet lepiej. Minimalizm jest pożądany. Swoje robią również wiszące ażurowe lampy, a jeśli nie lampy to nawet same żarówki. Dominuje kolorystyka szarości, bieli, nawet czerni. Kontrasty są w cenie. Nie ma się co bać też ciepłych barw.

Co do dodatków to wiele z nich można znaleźć na targach staroci. Znaczną część z nich nawet nie trzeba będzie przerabiać. Dobrze zwrócić uwagę na ich funkcjonalność, będzie się to wtedy wpisywać w ideę minimalizmu.

Ostatecznie jednak ze stylem industrialnym jest tak, jak z każdym innym. Rzecz w tym, by dobierać wszystko według swojego upodobania. Nie trzeba też od razu robić całego domu w taki sposób. Można osiągać zamierzony cel stopniowo, początkowo przez mniejsze dodatki, później brać się za większe rzeczy. Nie ogranicza nas nic, poza wyobraźnią, a ona niejednokrotnie przyczynia się do powstawania rzeczy wielkich i pięknych.