fbpx

Permanentne piękno, czyli kilka słów o pielęgnacji stołu

Piękny początek

Pojawienie się w domu nowego stołu to moment radosnej celebracji i licznych zachwytów nad jego pięknem, które traktowane jest jako największa wartość danej przestrzeni. Przez kilka pierwszych dni nowy nabytek staje się obiektem istnie świętym, otoczonym szczególną troską i dbałością o każdy detal. Nie do pomyślenia jest wówczas siadanie na nim, jedzenie bez podkładek, rysowanie, czy wykonywanie innych ryzykownych czynności, a jego codzienne czyszczenie przynosi wówczas nieopisaną przyjemność.

Jednak dni mijają, a ulubiony mebel odchodzi w zapomnienie i staje się jedynie jednym z wielu sprzętów w całym mieszkaniu. Oczywiście nie ma w tym nic szczególnie złego, natury ludzkiej nie zmienimy, aczkolwiek chcielibyśmy zaszczepić w Was kilka niesamowicie istotnych zasad, które pomogą Wam zadbać o Wasze stoły i zatrzymać ich piękno na zawsze.

Stół drewniany do nowoczesnego mieszkania, stół dębowy

Co wpływa na wygląd stołu?

Aby w pełni zrozumieć sens pielęgnacji stołu, należy mieć świadomość szczególnej specyfiki jego wykonania. Drewno jest materiałem naturalnym posiadającym zróżnicowane odcienie, zakrzywienia włókien, kolorystykę, słoje, ilość sęków oraz promienie rdzeniowe zależne od warunków siedliskowych drzewa, z którego zostały pozyskane. Odcień barwy powierzchni mebli z litego drewna i fornirów naturalnych zmienia się z upływem czasu w wyniku działania światła. Zimno, ciepło i wilgoć również mają wpływ, gdy jest sucho – drewno kurczy się, a kiedy wilgotno – rozszerza.

Wszystkie wymienione elementy znacząco oddziałują na warstwę wizualną stołu, która wraz z upływem czasu nieustannie niszczeje. Jednak spokojnie, wszystko w Waszych rękach, odpowiednia kosmetyka powierzchni mebli i ich regularna konserwacja pozwoli zatrzymać proces niszczenia i zapewnić im wieczne piękno.

darmowe próbki drewna na stół

Codzienna pielęgnacja stołu – podstawa podstaw

„Mały krok dla człowieka, wielki krok dla stołu” – niech właśnie te słowa przyświecają Waszym działaniom względem ukochanego mebla i przypominają o konieczności codziennej pielęgnacji stołu. Kilka zupełnie niezauważalnych przez Was ruchów, które zajmują mniej niż minutę, dla stołu znaczą naprawdę wiele. Zapytacie zatem co dokładnie robić? Odpowiadamy!

  1. Jeśli chcesz przetrzeć stół używaj jedynie suchej lub lekko wilgotnej ściereczki. Nigdy nie zastępuj jej ostrymi gąbkami, szorstkimi czyścikami czy szczotkami – ostrym rzeczom mówimy stanowcze nie!
  2. Wszelkie mokre plamy jak najszybciej wytrzyj do sucha przy użyciu ściereczki tekstylnej lub papierowej.
  3. Nigdy nie pozostawiaj plam i zabrudzeń spożywczych aż do wyschnięcia, staraj się usuwać je jak najszybciej.
  4. Zawsze wycieraj stół zgodnie z kierunkiem usłojenia drewna.
  5. Chroń powierzchnię blatu przed gorącymi i ostrymi przedmiotami, stosując podkładki i maty pod garnki, kubki, talerze.
  6. Unikaj umieszczania stołu bezpośrednio w świetle słonecznym, w pobliżu lub bezpośrednim kontakcie źródeł ciepła.

To jedynie 6 prostych i niewymagających zasad, które znacząco wpłyną na żywotność Waszych mebli.

Zachowaj piękno na dłużej

Konserwacja i odświeżanie mebli olejowanych nie jest trudne oraz nie wymaga specjalistycznych narzędzi. Z powodzeniem możesz odświeżyć swój stół stosując się do poniższych zaleceń oraz instrukcji użytkowania środków do pielegnacji mebli olejowanych. Oleje są produktem na bazie naturalnych składników i z założenia cały czas wnikają wgłąb drewna. Po jakimś czasie mogą powstać cechy takie jak: szorstkość, matowe miejsca, przebarwienia, wytarte lub błyszczące brzegi, plamy, lekkie zarysowania. Wówczas należy zastosować środki do konserwacji mebli olejowanych.

W przypadku większości dostępnych na rynku olejów do drewna należy zastosować następujące kroki:

  1. Odpylić powierzchnię mebla.
  2. Nanieść równomiernie, miękką szmatką niewielką ilość oleju do pielęgnacji i pozostawić na kilka minut.
  3. Wytrzeć jego nadmiar do sucha.
  4. Meble zostawić do wyschnięcia na 24 godziny.
  5. W przypadku bardziej porowatego drewna, czynność powtórzyć po 2–3 dniach.
  6. Wszelkie uszkodzenia powierzchni olejowanych (np. plamy z czerwonego wina, zadrapania) zeszlifować papierem o granulacji P240 lub P320 zgodnie z rysunkiem drewna przed olejowaniem.

6 szybkich kroków, a efekt fenomenalny. Nie dajcie się prosić i podarujcie ukochanym stołom długie lata pełnowymiarowego piękna!

O czym mowa, kiedy mowa o stylu industrialnym?

Stylów urządzania wnętrz jest wiele, od nowoczesnych, przez rustykalne po vintage. Skupmy się głównie na jednym z nich. Konkretnie na stylu industrialnym. Wiele się ostatnio o nim mówi, jednak ilu z nas tak naprawdę zastanawiało się nad tym, czym on jest? Wśród pierwszych skojarzeń mogą znajdować się chociażby lofty, duże okna, przestrzenie, stare fabryki zaadaptowane na mieszkania.

Oczywiście te skojarzenia są trafne, ale to nie jest wszystko. Od tego się niejako wywodzi. Jednak by wprowadzić odrobinę tego stylu do swojego mieszkania, niekoniecznie potrzeba się przeprowadzać do starej fabryki nici. Wiele można osiągnąć za pomocą mniejszych elementów. Ale o tym później.

Zacznijmy od małego rysu historycznego. Początkowo mieszkania w takiej estetyce, choć wtedy nie była to estetyka, a raczej konieczność, wiązała się w znacznej mierze ze środowiskiem artystycznym. Żyły w nich bohemy, a co za tym idzie nie był to towar luksusowy, jeśli można to tak nazwać.

Dziś sprawa ma się trochę inaczej. Typowo industrialna architektura stała się swego rodzaju wyznacznikiem prestiżu. Co jest dość częste w modzie różnego rodzaju. Z czasem dostrzega się pewne rzeczy wyraźniej, tak jak ludzie dostrzegli, że w industrialnych wnętrzach drzemie ogromny potencjał, który można różnorako wykorzystać.

Metalowe konstrukcje, cegły, proste formy, różnego rodzaju uszczerbki. Czy jest w tym miejsce również na tzw. domowe ciepło? Odpowiedź jest niezwykle prosta. Oczywiście. Pod warunkiem, że tego właśnie się chce. Wszystko zależy od gustu. Ten styl ma to do siebie, że  jest niezwykle plastyczny i można rzec, że ogranicza nas tylko wyobraźnia. Można w nim bez problemu łączyć elementy rustykalne czy nowoczesne, a wszystko nadal będzie wyglądało niesamowicie.

Wracając jednak do elementów w naszym docelowym wnętrzu, wiele zależy tutaj od naszej ogólnej koncepcji. Bo to właśnie ona jest niezwykle ważna. O ile na ogół unika się podziałów przez ściany, a raczej skupia się na aranżacji meblami, tak nie w każdym pomieszczeniu można sobie na to pozwolić. Nie ma co przecież burzyć ścian. Można je jednak wyłożyć cegłą lub ją odsłonić jeśli mamy taką możliwość. W grę może wchodzić też zostawienie ścian w surowym stanie, bez zabawy w wyrównywanie czy malowanie.

Jakie materiały warto ze sobą łączyć? Otóż jest to przede wszystkim szkło, metal, skóra i drewno. Szkło to nie tylko okna, dobrze jednak jeśli mamy ich do swej dyspozycji kilka, ale też klosze różnego rodzaju, mniejsze, większe. Szkło ma to do siebie, że jest świetnym dodatkiem który nie zajmuje wiele miejsca, a różnych formach może zdziałać cuda.

Metal może się przejawiać w dodatkach, jak i w głównych elementach wnętrza. Jeśli mamy do swej dyspozycji piętro to metalowe schody będa jak znalazł, a jeśli zamiast metalowych, dodamy szklane barierki, to już łączymy dwa elementy. W przypadku kiedy ze względów bezpieczeństwa wobec chociażby dzieci biegających po mieszkaniu czy domu, nie możemy pozwolić sobie by schody były wykonane z metalu dobrze jest użyć drewna.

Drewno jest bardzo wdzięcznym materiałem i jeśli podda się je odpowiedniej obróbce to efekty z pewnością nie zawiodą. Ponadto nadaje całemu wnętrzu cieplejszy charakter i po części niweluje ogólny chłód industrialnej przestrzeni.

Stoły mniejsze lub większe, w różnych odcieniach, krzesła na drewnianych nogach, może nawet kuchenne szafki. Znów nic nas nie ogranicza. W dodatku poprzez odpowiednie zabarwienie można uzyskać efekty, do których by trzeba używać kilku kompletnie odmiennych materiałów.

Mówiąc jeszcze o meblach, sprawdzą się tu świetnie proste formy, jeśli skupimy się na proporcjach i geometrycznych wzorach to nawet lepiej. Minimalizm jest pożądany. Swoje robią również wiszące ażurowe lampy, a jeśli nie lampy to nawet same żarówki. Dominuje kolorystyka szarości, bieli, nawet czerni. Kontrasty są w cenie. Nie ma się co bać też ciepłych barw.

Co do dodatków to wiele z nich można znaleźć na targach staroci. Znaczną część z nich nawet nie trzeba będzie przerabiać. Dobrze zwrócić uwagę na ich funkcjonalność, będzie się to wtedy wpisywać w ideę minimalizmu.

Ostatecznie jednak ze stylem industrialnym jest tak, jak z każdym innym. Rzecz w tym, by dobierać wszystko według swojego upodobania. Nie trzeba też od razu robić całego domu w taki sposób. Można osiągać zamierzony cel stopniowo, początkowo przez mniejsze dodatki, później brać się za większe rzeczy. Nie ogranicza nas nic, poza wyobraźnią, a ona niejednokrotnie przyczynia się do powstawania rzeczy wielkich i pięknych.

Rzemiosło a produkcja masowa

Czy dzięki produkcji masowej, wdrażaniu maszyn i usprawnianiu wszelkiej produkcji człowiek ułatwił sobie życie? A może przez to wszystko tylko wpędził się w wszechogarniający konsumpcjonizm?

W dzisiejszych czasach, co z resztą absolutnie nie dziwi, praktycznie wszystko mamy od razu. Od wielu lat jesteśmy do tego przyzwyczajani przez duże sieci handlowe. Czego byśmy nie chcieli, mamy od ręki. Idziemy do sklepu, bierzemy z półki, płacimy, wychodzimy. Ba, czasem nawet nie trzeba wychodzić z domu.

Pytanie tylko, czy aby na pewno tak jest? Gdyby tak przyjrzeć się temu dokładnie to wcale nie jest jednoznaczne.  Oczywiście zależy też co kupujemy. Z produktami pierwszej potrzeby nie ma problemu, ale kiedy chodzi o produkty o większych gabarytach, czasami zdarza się, że trzeba trochę czekać.

Jeśli mowa o tym, co wykonywane na zamówienie, tu już od początku wiemy, że okres oczekiwania może się wydłużyć. Raz będzie dłuższy, raz krótszy. Również wszystko zależy od tego, co akurat zamawiamy. Nic w tym nadzwyczajnego. Zawsze tak było i będzie, gdyż z racji tego, że to bardziej rzemieślnicza praca, ktoś to musi od podstaw stworzyć. A na ogół liczba osób która się tym zajmuje jest mniejsza więc czasu potrzeba więcej. Jak to mówią, jedno kosztem drugiego.

Odrobinę inaczej rzecz się może mieć w przypadku dbałości o wykonanie. Nie mówię tu, że kiedy coś jest produkowane na szerszą skalę jest równoznaczne z brakiem dbałości o szczegóły. Produkty przechodzą liczne kontrole jakości, które muszą zakończyć się pozytywnie by trafić do sprzedaży.

Istotna, acz może subtelna, różnica zawiera się w tym, iż tam, gdzie skala produkcji jest bez wątpienia znacznie mniejsza, jest na wszystko więcej czasu. Przynajmniej w teorii. Przez co łatwiej jest zachować pod kontrolą wszelkie aspekty i dopilnować, by wszystko było w punkt.

Zdarzyć się może, że pojawią się pomyłki, uszczerbki. Wszyscy jesteśmy ludźmi i popełniamy różne błędy. W końcu to o kreacji człowieka tu mowa. Kiedy jednak spojrzeć inaczej to te, na pierwszy rzut oka, wady mogą okazać się ogromną siłą tego, co prezentujemy. Każda, nawet najmniejsza rysa może sprawić, że to, czego właścicielem możemy zostać, będzie wyjątkowe i jedyne w swoim rodzaju.

Ktoś może stwierdzić, że to snobistyczne myślenie, ale prawda jest taka, że lubimy kiedy coś jest niepowtarzalne. Nigdzie indziej nie ma drugiej takiej rzeczy. Można by rzec, że to trochę jak z obrazem, weźmy dla przykładu Mona Lisę spod pędzla Leonardo da Vinci. Każdy go zna, istnieje wiele i jeszcze więcej reprodukcji w różnej postaci, ale też każdy wie, że oryginał znajduje się we francuskim Luwrze.

Dlatego nieważne jak zbliżoną do oryginału jakikolwiek inny malarz byłby w stanie stworzyć reprodukcję, nie zastąpi ona prawdziwego dzieła. Bo jest to twór autentyczny w każdym calu. Ponadto posiadający własną historię. A co się z tym wiąże i duszę, którą rzeczy nabywają, kiedy się im poświęca dość uwagi.

Na tym pozwolę sobie zakończyć swój mały wywód dotyczący produkcji masowej i niemasowego rzemiosła. Wszak jedni wolą mieć coś taniej, inni szybciej, dla jeszcze innych najważniejsza będzie jakość wykonania. Każdy ma swoje racje. Każda z tych opcji ma swoje wady i zalety.

My jednak oferujemy pasję i serce włożone w kreację każdego jednego stołu. Bo to one są naszym zdaniem najważniejsze. Jako, że niejednokrotnie to właśnie idea przemawia lepiej niż nawet najlepszy mówca.

Dzień z życia stołu

Stół nierzadko jest jednym z głównych elementów pomieszczeń, czy to salonu czy jadalni. Wokół niego zbierają się całe rodziny, częściej lub rzadziej widywane. Gdyby się nad tym zastanowić, można by stwierdzić, że właśnie on jest świadkiem wielu ważnych wydarzeń w naszym życiu. W końcu zawsze gdzieś znajdzie się jakiś stół.

A gdyby tak spróbować zatrzymać się przez moment nad tym, jak wygląda przeciętny dzień z jego życia? Z pewnością nie może narzekać na nudę. W końcu tyle się przy nim dzieje!

Od wczesnych godzin porannych budzi się ze snu. Raczej pojedynczo aniżeli licznie, zbierają się przy nim członkowie rodziny. Ktoś wstaje pierwszy, parzy kawę lub herbatę, szykuje śniadanie. Z czasem coraz więcej osób pojawia się w jego okolicy. Ktoś już skończył jeść i próbuje zagadać zaspanych towarzyszy.

Rozmowy mogą być jeszcze niezbyt żywiołowe, w końcu jest wcześnie. Ten etap z zasady wygląda podobnie wszędzie, czasem tylko osób jest mniej i może nie być rozmów, jeśli ktoś mieszka sam. Choć to nadal niczego nie wyklucza. Zdarzają się też przypadki, że taki stół jest od rana zaniedbywany. Jeśli domownicy wstaną za późno i nie mają czasu by chociaż na moment przy nim usiąść.

Dalsze chwile też mogą się różnie odbywać. Jeśli wszyscy wybywają do pracy, szkoły, na zakupy, zostaje sam. Może w spokoju kontemplować nad różnymi rzeczami, zależnie od tego, cóż go w danym momencie zaciekawi czy zainteresuje. Można stwierdzić, iż ma czas dla siebie. W przypadku gdy ktoś zostaje w domu, mogą się na nim zacząć przygotowania różnego rodzaju, do pracy, do obiadu, może nawet oba jednocześnie. Choć tu zawsze jest ryzyko, że coś się może przypadkiem ubrudzić. Dlatego lepiej pracę i obiad oddzielać przynajmniej odrobiną wolnej przestrzeni.

Praca przy takim stole również jest niezastąpiona. Szczególnie, kiedy trzeba zająć się większymi projektami. Cała przestrzeń blatu do dyspozycji. Stoi komputer i kubek kawy. Rozłożenie papierów nie stanowi problemu, co najwyżej czasem można się pogubić, chyba że jest się niezwykle zorganizowanym i nad nimi absolutnie panuje.

Po powrocie domowników po ciężkim dniu pracy, stół znów może się cieszyć pełną atencją. Pora na obiad. Rozmowy o tym, co działo się przez cały dzień, jak było w szkole. Kiedy stawiane jest jedzenie na moment robi się spokojniej. Przebijają się odgłosy sztućców i naczyń. Jeśli coś się przypadkiem wyleje to możliwym jest, iż przewinie się jakiś odgłos paniki czy przewracanego szkła.

Nie da się zaprzeczyć, że taki stół narażony jest na przeróżne niebezpieczeństwa, choćby niewiadomo jak bardzo uważać. Zawsze może się zdarzyć, że coś się wyleje, pobrudzi, wysypie, omsknie czy spadnie. Niestety nie trafił się chyba jeszcze taki, który by łapał spadające z niego przedmioty, ale kto wie. Może jeszcze kiedyś do tego dojdzie.

Po obiedzie można spokojnie się zrelaksować, poczytać przy nim książkę, obejrzeć film czy serial. Jeśli akurat ktoś ze znajomych jest w okolicy, to idealnie miejsce by porozmawiać. Stół prawdopodobnie przez cały czas swej egzystencji słyszał rozmowy na wiele tematów i żaden nie jest mu obcy. Gdyby potrafił mówić, z powodzeniem mógłby włączyć się do konwersacji.

Odrabianie lekcji też się zapewne przytrafia, choć raczej jest tylko jego świadkiem i to dzieci muszą się zmagać z zadaniami. Jeśli jakieś jest akurat co trudniejsze, to wtedy zmagają się z nim też i rodzice. Pewnie nieraz towarzyszył rozwiązywaniu zadań z matematyki, języka polskiego czy historii. Niejeden sprawdzian, do którego trzeba się było dużo uczyć zapewne wywołał euforię lub smutek przeżywane tuż przy nim. Ale dla dzieci ten właśnie element wystroju mieszkania może mieć jeszcze większe znaczenie, gdyż nieraz był częścią fortecy tworzonej z krzeseł, koców i poduszek. Teoretycznie to nic takiego, jednak w oczach dziecka mogła to być najtrwalsza z budowli.

Kolacje bywają mniej lub bardziej formalne, zdarza się, iż nawet przedłużają się do późnych godzin nocnych, jednak nie jest to codzienne. Po niej następuje znów okres względnego spokoju. Mieszkańcy raczej zajmują się swoimi sprawami, chyba że robią to właśnie przy stole, co jeśli jest połączone ze zmęczeniem, może skutkować drzemką na jego blacie. Nie jest to co prawda miejsce do tego stworzone, a po dłuższym czasie, nie do końca wygodne.

W momencie, w którym domownicy pójdą spać może odpocząć i stół, następnego dnia czeka go podobny dzień pełen wrażeń. Jednak z całą pewnością już nie może się go doczekać, gdyż szczęśliwy stół to taki, przy którym wiele się dzieje.

Jak wybrać stół do jadalni – kilka ważnych zasad

Jaki powinien być stół do jadalni? Dziś chcielibyśmy przybliżyć Wam nieco temat wyboru odpowiedniego stołu do jadalni. Jest to niezwykle istotne, aby nasz wybór był właściwy, ponieważ stół w jadalni jest jednym z najważniejszych mebli w domu. To przy nim siadamy zazwyczaj do świąt, rodzinnych obiadów, czy po prostu, żeby porozmawiać. Odpowiedni stół potrafi stworzyć klimat nie tylko w kwestii wystroju, ale także potrafi zbudować wyjątkową atmosferę. Są 3 najważniejsze czynniki, którymi należy się kierować podczas wyboru stołu do jadali.

Źródło: http://mebleidekoracje.blogspot.com/2015/11/czy-mozna-zyc-bez-stou-jak-zyc-z.html

 

czytaj dalej…